Szczawnica zachwyca nie tylko malowniczymi widokami, szumem Dunajca i czystym, górskim powietrzem. To także region o niezwykle bogatej tradycji kulinarnej, gdzie smaki Podhala, Pienin i darów tutejszych lasów tworzą pyszności dla naszego podniebienia.
Zastanawiasz się, jakie lokalne przysmaki powinny znaleźć się na Twojej kulinarnej liście hitów? Sprawdź listę autentycznych smaków Szczawnicy i okolic. Odkryj dania, sery i desery, których po prostu trzeba spróbować!
Dania główne - najlepsze po górskich wędrówkach
Po intensywnym dniu spędzonym na szlakach Pienińskiego Parku Narodowego lub po spływie Przełomem Dunajca, Twój organizm z pewnością będzie domagał się solidnego, rozgrzewającego posiłku. Oto co warto zamówić w lokalnych karczmach:
- Prawdziwa kwaśnica z wędzonką. Zapomnij o klasycznym kapuśniaku. Góralska kwaśnica to esencja smaku - mocno kwaśna od soku z kapusty, z wyraźnym aromatem wędzonego boczku lub żeberek. Tradycyjnie nie znajdziesz w niej krojonych warzyw, a jedynie mięso, kapustę i ziemniaki (podawane również osobno na talerzu).
- Pstrąg Pieniński. Dunajec i czyste górskie potoki to królestwo pstrąga. W Szczawnicy zjesz go w najlepszym wydaniu - najczęściej pieczonego na maśle z dodatkiem świeżych ziół lub delikatnie wędzonego. Mięso jest niezwykle delikatne i świeże.
- Moskole. To regionalne placki z gotowanych ziemniaków i mąki, wypiekane tradycyjnie na rozgrzanej blasze. Podawane na gorąco z masłem czosnkowym, bryndzą lub aromatycznym sosem z borowików leśnych stanowią idealną przekąskę.
- Grule z kwaśnym mlekiem lub bryndzą. „Grule” to w tutejszej gwarze po prostu ziemniaki. W wersji regionalnej podaje się je okraszone chrupiącymi skwarkami w towarzystwie gęstego, kwaśnego mleka lub wyrazistych góralskich serów. Proste, a genialne!
Regionalne sery
Kultura pasterska w Pieninach jest żywa od wieków, a tutejsze wyroby z mleka owczego to prawdziwe kulinarne dzieła sztuki. W poszukiwaniu tych najsmaczniejszych warto wybrać się na spacer do okolicznych bacówek (np. w kierunku Jaworek czy pod szczytem Wysokiej).
- Oscypek i Redykołka. Choć oscypek jest powszechnie znany, warto spróbować także redykołki, czyli mniejszego, delikatniejszego sera, często formowanego w kształty zwierząt lub serc.
- Bryndza Podhalańska. Słony, pikantny i miękki ser owczy, który posiada status Chronionej Nazwy Pochodzenia. Idealnie smakuje rozsmarowany na świeżym, chrupiącym chlebie.
- Bundz (Bunc). Jeśli odwiedzasz Pieniny wiosną lub wczesnym latem, koniecznie zapytaj o świeży bundz. Ma łagodny, lekko słodkawy smak i delikatną konsystencję, przypominającą nieco śródziemnomorską mozzarellę.
Desery z tradycją
Lokalna kuchnia to nie tylko wytrawne smaki. Szczawnica ma też coś wyjątkowego dla miłośników słodkości.
Pienińskie lasy są pełne naturalnych skarbów. Latem koniecznie spróbuj prostego, ale obłędnego deseru - świeżych czarnych jagód podanych z domową bitą śmietaną.
W tutejszych kawiarniach królują puszyste serniki i klasycznej szarlotki, które bardzo często podaje się z kwaskowatą konfiturą z żurawiny lub brusznicy.
Rzemieślnicze lody oparte na tradycyjnej recepturze od lat zachwycają zarówno turystów, jak i mieszkańców.

Wody mineralne - na zdrowie!
Odkrywając smaki Szczawnicy, nie sposób zapomnieć o jej uzdrowiskowym charakterze. Wizyta w historycznej Pijalni Wód Mineralnych na Placu Dietla to stały punkt programu. Tutejsze wody mineralne mają charakterystyczny, mocno metaliczny i słonawy smak, wynikający z bogactwa minerałów. Spróbuj m.in.:
- Józefiny – najstarszego źródła, doskonałego na trawienie,
- Stefana – wspierającego drogi oddechowe,
- Heleny – pomagającej łagodzić stany zapalne.
Tradycyjna kuchnia pienińska to doskonałe dopełnienie udanego wypoczynku. Po dniu pełnym kulinarnych i turystycznych wrażeń zapraszamy na relaks i regenerację w komfortowych pokojach Hotelu Smile oraz wypróbowania naszych dań w naszej restauracji. Nasz zespół z chęcią podpowie Ci, gdzie w okolicy znajdziesz też najbardziej autentyczne karczmy i ukryte w górach bacówki.
Do zobaczenia w Szczawnicy!



